Grudniowe wąsatki

Obecnie rezerwat Beka jest praktycznie pusty. Na rozlewiskach, plażach i na morzu próżno wypatrywać ptaków. Pozostają więc trzciny wzdłuż Kanału Beki. Czyli szlak od wału, do morskiego brzegu. Tam spotkacie wąsatki. 

Ich wypatrywaniu sprzyja brak wiatru, bo trzciny stoją nieruchomo. Każde więc, pojedyncze poruszenie źdźbła, oznacza czyjąś obecność. Zwykle wąsatki, a w jej pobliżu kolejnych. Choć fałszywy alarm wzbudzają modraszki, równie chętnie buszujące w trzcinach.