Lipcowe łęczaki Beki
Uwielbiam Bekę, ale nie cierpię robić zdjęć z wału przed południem. Zawsze pod światło i nawet pochmurny dzień nie pomaga, bo i tak blask od wody niweczy wszelkie starania. Jednak obecnie to właściwie jedynie dostępne miejsce (przepisy) i szkoda odpuścić, bo zlatują się siewki. Wieczorem są znacznie lepsze warunki zdjęciowe, ale tłumy turystów spacerują na wale i płoszą ptaki.
Nawet łęczaki, które wiosną i jesienią zwykle ignorują ludzi, w lipcu reagują wyjątkowo nerwowo. Może dlatego, że to osobniki dorosłe i prawdopodobnie jeszcze w upierzeniu godowym. Dla mnie różnice w szacie godowej, spoczynkowej i młodocianej łęczaków są subtelne i nie bardzo je rozróżniam. Jaka szata jest na zdjęciu? - może doświadczeni koledzy podpowiedzą.
